Tag: drobko

Srebro w Memoriale Pary Prezydenckiej

W Pierwszym Memoriale Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich objętym Patronatem Honorowym przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudę zdobyłem drugie miejsce w grze podwójnej.

Turniej rangi OTK Super Seria rozegrano w Centralnym Klubie Tenisowym w Grodzisku Mazowieckim w dniach 4-6 sierpnia. Wystąpiłem w nim w parze z Emilem Drobko (Sopot Tenis Klub), z którym już raz wygrałem turniej WTK Skrzatów.

W finałowym meczu ulegliśmy 1:6, 3:6 najlepszej parze deblowej U12 i jednocześnie najlepszym dwóm singlistom w Polsce: Sebastianowi Tejerinie i Błażejowi Krzyśko. Mieliśmy jednak świetną okazję zagrać mecz z wiodącymi zawodnikami z rocznika 2010.

Turniej odbywał się równolegle do POLISH OPEN ITF $100 000 Kobiet. Dekoracja zwycięzców w kategorii „Skrzaty” (U12) miała miejsce na świeżo oddanym do użytku korcie centralnym i była połączona z ceremonią wręczenia nagród w turnieju deblowym kobiet. To było duże przeżycie i na pewno je długo zapamiętam. Piękny szklany puchar, nagroda pieniężna w wysokości 400 zł, biało-czerwone róże – było naprawdę uroczyście.

Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak
Aleksander Jadczak i Emil Drobko
Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Drugie miejsce w grze podwójnej

Szczecin jest tak daleko, że wyjazd na turnieje tam rozgrywane to mała wyprawa. Dopiero po kilku latach wziąłem udział w tamtejszym turnieju. W dniach 30-31 lipca zagrałem w Etcetera Summer U12 Tour.

Pogoda na Pomorzu Zachodnim była dla nas łaskawa. Przez dwa dni było upalnie, podczas gdy w prawie całej Polsce było chłodno i padał deszcz. To był bardzo sprawnie zorganizowany turniej w formule „każdy z każdym z grą o miejsca”.

Mój mecz o czwarte miejsce w singlu trwał 3 godziny i zakończył się supertiebreakiem 6:10. W grze podwójnej wywalczyłem drugie miejsce w parze z Antonim Madejem (Klub Tenisowy Żary). Nasi przeciwnicy: Emil Drobko i Igor Bartnik byli lepsi – przegraliśmy finał 1:6, 4:6.

Do tej pory najdalej na Zachód grałem w Zielonej Górze. Jednak Szczecin jako miasto bardzo mi się spodobał. Więc planuję tam wrócić na niejeden turniej. Szczególnie, że na obiekcie Szczecińskiego Klubu Tenisowego jest gdzie grać (duża liczba naziemnych kortów otwartych i świetna hala z nawierzchnią hard) jest bardzo przyjazna infrastruktura. Polecam zupę ogórkową i pierogi ruskie w przykortowej restauracji!

Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak

Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram
Facebook
YouTube
Instagram
Pinterest
Twitter