Tag: bartnik

Drugie miejsce w grze podwójnej

Szczecin jest tak daleko, że wyjazd na turnieje tam rozgrywane to mała wyprawa. Dopiero po kilku latach wziąłem udział w tamtejszym turnieju. W dniach 30-31 lipca zagrałem w Etcetera Summer U12 Tour.

Pogoda na Pomorzu Zachodnim była dla nas łaskawa. Przez dwa dni było upalnie, podczas gdy w prawie całej Polsce było chłodno i padał deszcz. To był bardzo sprawnie zorganizowany turniej w formule „każdy z każdym z grą o miejsca”.

Mój mecz o czwarte miejsce w singlu trwał 3 godziny i zakończył się supertiebreakiem 6:10. W grze podwójnej wywalczyłem drugie miejsce w parze z Antonim Madejem (Klub Tenisowy Żary). Nasi przeciwnicy: Emil Drobko i Igor Bartnik byli lepsi – przegraliśmy finał 1:6, 4:6.

Do tej pory najdalej na Zachód grałem w Zielonej Górze. Jednak Szczecin jako miasto bardzo mi się spodobał. Więc planuję tam wrócić na niejeden turniej. Szczególnie, że na obiekcie Szczecińskiego Klubu Tenisowego jest gdzie grać (duża liczba naziemnych kortów otwartych i świetna hala z nawierzchnią hard) jest bardzo przyjazna infrastruktura. Polecam zupę ogórkową i pierogi ruskie w przykortowej restauracji!

Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak

Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Drugie TALENCIAKI – drugi raz na podium :-)

Drugi turniej z cyklu TALENCIAKI odbył się w dniach 29-30 maja w Sopocie. Znów, jak wcześniej w Pszczynie – stanęliśmy z Igorem na najwyższym podium w deblu! Mój partner zajął także pierwsze miejsce w singlu. Mnie udało się zająć w grze pojedynczej trzecie miejsce. Z Sopotu wróciliśmy bardzo zadowoleni 😁

Trójmiasto przywitało nas deszczem. Później już przez dwa dni tylko świeciło Słońce i było … dziewięć stopni. Gra toczyła się od rana do wieczora na bardzo ładnie położonych kortach Sopot Tenis Klub. Morza jednak nie zobaczyliśmy 🙁 Trudno w to uwierzyć, ale działo się tyle, że zabrakło czasu choćby na spacer po molo czy wizytę na plaży. Jakby tego było mało – drugiego dnia rozgrywek stanęliśmy przeciwko sobie w półfinale singla… Skończyło się tie-breakiem i wygraną 11:9 Igora.

Może jeszcze uda się kiedyś wrócić na te korty w Sopocie? To tutaj w 2004 w ramach Sopot Open swoją profesjonalną karierę ATP rozpoczął zwycięstwem … Rafael Nadal.

Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram
Facebook
YouTube
Instagram
Pinterest
Twitter