Tag: mosir

Podwójne złoto w Zielonej Górze

W Zielonej Górze grałem już raz na kortach ziemnych w czerwcu 2021 roku podczas turnieju „Talenciaki”. Tym chętniej pojechałem na WTK Skrzatów zorganizowany w dniach 5-7 marca przez Zielonogórski Klub Tenisowy. Przywiozłem stamtąd dwa złota! 🥇🥇

Nowoczesna hala MOSiR ze świetnej jakości hard’em, miła atmosfera, cisza na trybunach, dobrzy zawodnicy. W takich warunkach można grać i grać 😉 No to pograłem w singlu i deblu. I to przez trzy dni 🙂 Udało się zdobyć dwa złota i kolejne punkty do rankingu U12.

W grze deblowej moim partnerem był Antoni Madej – zawodnik Klubu Tenisowego Żary. I jak to niestety bywa na turniejach – Antek był także moim przeciwnikiem w finale singla…

Oba mecze finałowe były bardzo trudne. W deblu po dwóch godzinach grania udało nam się pokonać 7:5, 7:5 parę Beniamin-Babczyński i Karol Iwiński. Natomiast finał singla trwał jeszcze dłużej. Po dwóch godzinach i piętnastu minutach, po bardzo zaciętym drugim secie zakończonym tie break’iem przyszedł czas na super tie break. Ostatecznie zakończyliśmy go wynikiem 10:8.

Podziękowania dla organizatorów za sprawnie poprowadzony turniej, nagrody i fajną sportową atmosferę. Antek, dzięki za świetne granie! Do zobaczenia na kolejnym turnieju!

Tu po wygranym deblu:

Fot. Arkadiusz Jadczak

A tutaj po wygranym singlu:

Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Halowe Mistrzostwa Województwa

W swoich pierwszych Halowych Mistrzostwach Województwa Łódzkiego do lat 12 zdobyłem srebro w singlu oraz złoto w deblu.

Po dwóch całkiem udanych turniejach WTK rozegranych jeszcze pod koniec 2021 roku – wreszcie wziąłem udział w zawodach wyższej rangi. Tym razem na kortach Pabianickiego Klubu Tenisowego MOSiR w Pabianicach w dniach 5-7 lutego zostały rozegrane Halowe Mistrzostwa Województwa Łódzkiego Skrzatów (U12).

W grze pojedynczej finałowy mecz zakończył się super tie break’iem. W grze podwójnej zwycięski pojedynek rozegrałem w parze z kolegą klubowym (AZS ITT Łódź) – Pawłem Sakowskim. Srebro w singlu i złoto w deblu to dokładnie taki sam wynik jak w tej samej hali podczas mojego pierwszego turnieju skrzatów.

Ostatnie trzy intensywne dni minęły bardzo szybko. Teraz czas wracać do szkoły 😉

Fot. Arkadiusz Jadczak
Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

PiErWsZy-TuRnIeJ-sKrZaTóW

Tenis 10 powoli się dla mnie kończy. Od stycznia będę grał w nowej kategorii wiekowej U12 piłką twardą (żółtą). W dniach 20-21 listopada wziąłem udział w pierwszym w swoim życiu turnieju Skrzatów.

Na początek przygody z piłką twardą wystąpiłem w Wojewódzkim Turnieju Klasyfikacyjnym w MOSiR w Pabianicach. Jest to regularnie organizowany turniej WTK o Puchar Prezesa MMKT – Łęczyca o randze 5. Z Pabianic udało się przywieźć dwa medale 🙂 W grze pojedynczej wywalczyłem trzecie miejsce. W grze podwójnej, w parze z moim kolegą z Programu Identyfikacji Talentów (PIT) – Emilem Drobko (Top Tennis Player Gorzów Wlkp.) – wywalczyłem pierwsze miejsce.

Teraz chcę jeszcze dokończyć cykl turniejów piłą zieloną – TALENCIAKI – organizowany przez PZT. A od stycznia 2022 roku będę grał już wyłącznie w Skrzatach. Już nie mogę doczekać się ponownej wizyty w Pszczynie, gdzie zostanie rozegrany turniej „Masters” 🙂

Fot. Arkadiusz Jadczak

Fot. Arkadiusz Jadczak

Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Do trzech razy sztuka!

Na zakończonym późną nocą w niedzielę 13 czerwca turnieju TALENCIAKI w Zielonej Górze ponownie, już po raz trzeci z rzędu w ramach tego cyklu, udało mi się wygrać rozgrywki deblowe. Oczywiście w parze z Igorem Bartnikiem. W singlu zajęliśmy ex aequo trzecie miejsce.

Finał debla został rozegrany na korcie centralnym MOSiR Zielona Góra już przy sztucznym oświetleniu. Skończył się o 22:45. To póki co nasz nowy rekord 🙂

Dawno turniej Tenis10 nie odbywał się w tak kapryśną pogodę. Padało, wiało, świeciło Słońce, a nad kortami wisiały ciemne chmury. To wszystko na zmianę towarzyszyło nam od sobotniego poranka do późnego wieczora w niedzielę. Po zmroku dodatkowo grę urozmaicały komary 🙂 My graliśmy, a one ssały naszą krew 😉

Po tych intensywnych trzech turniejach: w Zielonej Górze, Sopocie i Pszczynie zrobimy sobie chyba krótką przerwę na odpoczynek i regenerację. A potem szybko wracamy do gry!

Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram
Facebook
YouTube
Instagram
Pinterest
Twitter