Tag: finał

Pierwszy OTK – drugie miejsce

W pierwszym turnieju OTK Skrzatów rozegranym w dniach 7-9 maja w Częstochowie i jednocześnie pierwszym turnieju na mączce w tym sezonie zająłem drugie miejsce.

Przed laty Memoriał im. Marty Hudy był ważnym ogólnopolskim turniejem – pierwszym OTK w sezonie letnim, rozgrywanym ku upamiętnieniu tragicznie zmarłej młodej, zdolnej tenisistki. W 2009 roku w XVII edycji tej imprezy II miejsce w grze pojedynczej zajął … dwunastoletni wówczas Hubert Hurkacz. Po kilkuletniej przerwie turniej wznowiono, a udział w nim wzięło 18 chłopców oraz 16 dziewczynek grających w kategorii U12 czyli Skrzatów. Z tym większą chęcią pojechałem z rodzicami do Częstochowy na swój pierwszym w życiu turniej OTK na kortach Włodary Tenis Junior.

W singlu udało się zająć drugie miejsce po przegranym finale 8:10 w supertiebreaku (mecz trwał ponad 2,5 godziny), w grze podwójnej – gdzie występowałem w parze z kolegą klubowym Tomkiem Kowalczykiem (Sekcja Tenisa AZS-ITT Łódź) – zajęliśmy III miejsce po równie zaciętym meczu zakończonym supertiebreakiem 8:10 🙂

Podczas turnieju panowała piękna letnie wręcz pogoda. Udało się także spotkać kilku dawno niewidzianych kolegów i koleżanek 🙂

Przy wręczeniu nagród byli także obecni rodzice Marty Hudy, którzy obserwowali mecz finałowy. Bardzo się ucieszyli, że turniej wrócił na mapę imprez sportowych.

Aleksander Jadczak - Memoriał im. Marty Hudy
Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Pierwsza wygrana w WTK

29 listopada 2021 roku udało mi się wygrać pierwszy turniej WTK! To były 3 intensywne dni spędzone na kortach. I pierwszy zawalony poniedziałek w szkole 😉

Finałowy mecz w MOSiR w Pabianicach trwał niemal dwie godziny. Dwa pełne sety, szybka twarda piłka, nieco wyższy kozioł i przede wszystkim silniejsi zawodnicy, często już dwa lata ode mnie starsi… To już jest inne, nieco trudniejsze granie niż w Tenis 10. Dlatego cieszę się podwójnie 🙂 To był mój drugi turniej Skrzatów i pierwsza wygrana w grze pojedynczej.

Fot. Arkadiusz Jadczak

Tydzień wcześniej, podczas pierwszego turnieju Skrzatów, wygrałem w deblu w parze z Emilem Drobko a w singlu byłem trzeci. Tym razem do złota w grze pojedynczej dołożyłem srebro w grze podwójnej. Zagrałem w parze z moim klubowym kolegą Wiktorem Szczerbowskim z Sekcji Tenisa AZS – ITT Łódź.

Fot. Izabela Chrabąszcz

W najbliższy weekend odpoczywam. A już w kolejny, 11 grudnia, jadę do SCT Pszczyna na turniej Masters kończący całoroczny cykl turniejów PZT TALENCIAKI. To będzie dla mnie pożegnanie z piłką zieloną i całym programem Tenis 10.

Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram

Do trzech razy sztuka!

Na zakończonym późną nocą w niedzielę 13 czerwca turnieju TALENCIAKI w Zielonej Górze ponownie, już po raz trzeci z rzędu w ramach tego cyklu, udało mi się wygrać rozgrywki deblowe. Oczywiście w parze z Igorem Bartnikiem. W singlu zajęliśmy ex aequo trzecie miejsce.

Finał debla został rozegrany na korcie centralnym MOSiR Zielona Góra już przy sztucznym oświetleniu. Skończył się o 22:45. To póki co nasz nowy rekord 🙂

Dawno turniej Tenis10 nie odbywał się w tak kapryśną pogodę. Padało, wiało, świeciło Słońce, a nad kortami wisiały ciemne chmury. To wszystko na zmianę towarzyszyło nam od sobotniego poranka do późnego wieczora w niedzielę. Po zmroku dodatkowo grę urozmaicały komary 🙂 My graliśmy, a one ssały naszą krew 😉

Po tych intensywnych trzech turniejach: w Zielonej Górze, Sopocie i Pszczynie zrobimy sobie chyba krótką przerwę na odpoczynek i regenerację. A potem szybko wracamy do gry!

Fot. Arkadiusz Jadczak
Facebooktwitterpinterestyoutubeinstagram
Facebook
YouTube
Instagram
Pinterest
Twitter